Czy plan gospodarki niskoemisyjnej jest w stanie coś w ogóle zmienić?

Większość gmin działających na terenie naszego kraju opracowuje swój plan gospodarki niskoemisyjnej (więcej: http://www.strategor.pl/plan-gospodarki-niskoemisyjnej-pgn-/). Dzieje się tak, dlatego, że aby móc pozyskać środki, konieczne jest jego posiadanie. Chcąc nie chcąc, gminy przystępują, więc do jego opracowywania.

Chęć pozyskania pieniędzy, czy dokonywanie rzeczywistych zmian?

Idea wprowadzania gospodarki niskoemisyjnej jest jak najbardziej słuszna. Skorzystamy na tym wszyscy, a już z pewnością przychodzące na świat po nas kolejne pokolenia

Autor zdjęcia: svenwerk

Idea wprowadzania gospodarki niskoemisyjnej jest jak najbardziej słuszna. Skorzystamy na tym wszyscy, a już z pewnością przychodzące na świat po nas kolejne pokolenia. Czystsze powietrze, to lepszy komfort życia, to także zdrowsi ludzie i zwierzęta. Biorąc pod uwagę zatrważające statystyki mówiące o ilości zachorowań (zwłaszcza na nowotwory), jest to bardzo istotne. Z drugiej jednak strony, należy zadać sobie pytanie, ile jest w tym działań związanych z troską o środowisko, a ile tych, związanych z chęcią pozyskania pieniędzy? Myślę, że w wielu przypadkach decydujący może być ten drugi aspekt.

Jeśli się jednak zastanowić, to nawet, jeśli głównym motywatorem jest chęć uzyskania dofinansowania, to jednak istnieje duża szansa na to, że przy okazji dokona się innych, znaczących zmian, które poprawią komfort naszego życia. A na tym powinno zależeć nam wszystkim!